Kredyty frankowe – jaką kancelarię wybrać?

Comiesięczne raty kredytu CHF spędzają Ci sen z powiek i coraz częściej zastanawiasz się nad rozwiązaniem tego problemu? Kolejne sukcesy osób, które walczyły o unieważnienie lub odfrankowienie kredytu CHF, dają Ci ogromną nadzieję i liczysz na to, że i Ty raz na zawsze uporasz się z tym kłopotem? Szansa na to jest spora – pod warunkiem, że skorzystasz z profesjonalnej pomocy. Sprawdź, jaką kancelarię, specjalizującą się w kredytach frankowych wybrać i na co warto zwrócić szczególną uwagę. 

Co zyskujesz, wybierając kancelarię do sprawy kredytu frankowego? 

Zacznijmy od tego, na co możesz liczyć, decydując się na współpracę z profesjonalną kancelarią. Być może już od kilku miesięcy (a nawet lat!) odkładasz decyzję o “wzięciu się na poważnie” za kredyt CHF, który skutecznie odbiera Ci poczucie finansowego bezpieczeństwa. I nic w tym dziwnego – wiele osób zwleka z podjęciem ostatecznej decyzji, ponieważ… po prostu nie ma pojęcia, co należy zrobić!

Na szczęście jest bardzo proste rozwiązanie. W pierwszej kolejności należy skontaktować się z profesjonalną kancelarią, która ma doświadczenie w sprawach kredytów frankowych. Odpowiednie osoby będą doskonale wiedziały, co należy zrobić i jak działać krok po kroku, aby jak najszybciej doprowadzić do unieważnienia lub odfrankowienia kredytu. 

Dlaczego warto zdecydować się na współpracę z kancelarią? Kredyty frankowe to skomplikowany temat, wokół którego obecnie bardzo dużo się dzieje. Z pewnością śledzisz informacje na ten temat i wiesz, że obecnie jest najlepszy moment na uporanie się z kredytem frankowym. Wybierając profesjonalną kancelarię możesz liczyć na to, że Twoja sprawa zostanie rozwiązana tak szybko, jak tylko jest to możliwe. Prawnicy i specjaliści wiedzą, jak działać, aby sprawa zakończona była sukcesem. Oprócz tego – co najistotniejsze – doskonale orientują się w bieżącej sytuacji i na co dzień śledzą przepisy na temat kredytów CHF i postępowania sądowego w tej sprawie. A jak pewnie wiesz, te zmieniają się niemal z dnia na dzień!

Podsumowując, wybierając kancelarię do kredytu frankowego, możesz liczyć na szybkie działanie i błyskawiczne rozwiązanie sprawy oraz na to, że postępowanie zakończy się Twoją wygraną. I co najważniejsze – jest ogromna szansa, że kredyt CHF już niebawem stanie się tylko przykrym wspomnieniem!

Jak wybrać kancelarię do sprawy kredytu CHF?

Być może próbowałeś już znaleźć kancelarię, której powierzysz sprawę swojego kredytu frankowego? Niestety, nie zakończyło się to sukcesem? Przed podjęciem ostatecznej decyzji o wyborze kancelarii musisz zwrócić uwagę na kilka kluczowych kwestii.

Doświadczenie

To zdecydowanie najważniejsza sprawa. W końcu wolisz chyba, by reprezentowała Cię osoba, która ma duże doświadczenie w sprawach frankowych i ma wiele sukcesów na swoim koncie niż taka, która dopiero stawia pierwsze kroki w prawniczym świecie i nie może pochwalić się żadnymi wygranymi sprawami? Obecnie w Polsce działają kancelarie, które specjalizują się w sprawach frankowych i pracują tam najlepsi specjaliści w tej dziedzinie. I właśnie do takiej kancelarii powinieneś się zwrócić! 

Szybkie działanie

Dobry prawnik wie, że sprawne i szybkie działanie to połowa sukcesu. Kiedy więc będziesz wybierał kancelarię do obsługi sprawy frankowej, postaw na taką, w której pracują dynamiczni, pełni energii specjaliści. W końcu sprawa frankowa nie musi ciągnąć się w nieskończoność. Jest spora szansa na to, że już za kilka miesięcy uda się osiągnąć cel – czyli odfrankowienie lub unieważnienie kredytu CHF. 

Koszty obsługi prawnej

Nie bez znaczenia jest również to, ile będzie kosztowała obsługa prawna Twojej sprawy frankowej. Przed wyborem kancelarii dokładnie porównaj oferty przynajmniej kilku z nich. Dzięki temu będziesz miał pewność, że wybierasz tę, która jest najbardziej korzystna. Co istotne, różnice w cenach obsługi prawnej potrafią być bardzo duże, dlatego koniecznie uwzględnij ten element. 

Stały kontakt

Zwróciłeś się do kancelarii z prośbą o zajęcie się Twoją sprawą frankową, ale na odpowiedź czekasz już od kilku dni, a może i dłużej? W dobrej kancelarii możesz liczyć na to, że zaproszenie do rozmowy czy na spotkanie otrzymasz już w ciągu kilku dni od przesłania dokumentów do analizy. Jeśli kontakt jest utrudniony i na wszystko musisz długo czekać, to lepiej wybrać kancelarię, która działa szybko i sprawnie. I najważniejsze – taką, która będzie na bieżąco informować się o przebiegu sprawy i o tym, co aktualnie się dzieje. W końcu w przypadku kredytu frankowego kancelaria musi trzymać rękę na pulsie! 

Kredyty frankowe – kancelaria ma kluczowe znaczenie

Jak widzisz, wybór odpowiedniej kancelarii do obsługi sprawy frankowej może mieć ogromny wpływ na to, jak zakończy się Twoja sprawa i czy uda Ci się osiągnąć cel, jakim jest unieważnienie lub odfrankowienie kredytu. Bardzo ważne jest to, czy dana kancelaria specjalizuje się i czy ma doświadczenie w sprawach frankowych. A może nadal nie wiesz, do jakiej kancelarii zwrócić się z prośbą o pomoc albo masz tylko kiepskie doświadczenia z dotychczasowych kontaktów z prawnikami?

Wyślij wniosek na stronie HelpHero.pl i uzyskaj profesjonalną pomoc dla frankowiczów! Możesz liczyć na bezpłatne wsparcie przy analizie dokumentów oraz na pomoc w wyborze najlepszej kancelarii! Bezpłatnie porównamy oferty różnych kancelarii i wybierzemy tę, która będzie najbardziej korzystna dla Ciebie – zarówno jeśli chodzi o cenę, jak i szansę na satysfakcjonujące dla Ciebie rozwiązanie sprawy! Skontaktuj się z nami jeszcze dziś, a już niebawem będziesz mógł zapomnieć o kredycie frankowym. 

Frankowicze – o co chodzi?

Nieustannie trafiasz na informacje na temat kredytów CHF, umów banków z frankowiczami czy możliwości odfrankowienia lub unieważnienia kredytu? Zadajesz sobie pytanie: “frankowicze – o co chodzi?” i postanowiłeś w końcu nieco bardziej zgłębić ten temat? Z naszego artykułu dowiesz się, czego dotyczy głośna kwestia kredytów frankowych i frankowiczów. 

Wszystko zaczęło się kilkanaście lat temu…

…kiedy to kredyty frankowe cieszyły się bardzo dużą popularnością. Okres największego zainteresowania kredytami CHF przypadł na lata 2005-2008, choć z kredytów walutowych korzystano już wcześniej. Co sprawiło, że tak wiele osób zdecydowało się na kredyt frankowy? 

Działo się to w okresie budowlanej hossy, kiedy wiele osób chciało inwestować w nieruchomości. Jeszcze w połowie 2008 roku frank szwajcarski kosztował niecałe 2 zł. Z powodu niskiego kursu franka wiele osób decydowało się na kredyt CHF, dzięki któremu możliwy był zakup nieruchomości. Warunki były bardzo korzystne, a raty miały być o wiele niższe niż w przypadku kredytu złotówkowego. 

Warto dodać, że w tym okresie powodów do zadowolenia nie miały osoby, które brały kredyt w PLN. Raty były wyższe niż przy kredycie frankowym, więc “złotówkowicze” musieli płacić nawet kilkaset złotych miesięcznie więcej. 

Sytuacja frankowiczów zmieniła się z dnia na dzień

W kolejnych latach sytuacja na rynku walutowym powoli ulegała zmianie. Złotówka coraz bardziej się umacniała, a frankowicze byli coraz mocniej zaniepokojeni. Ostateczny cios zadano im jednak w 2015 roku, kiedy to miał miejsce legendarny Czarny Czwartek. 15 stycznia 2015 roku, czyli w pamiętny czwartek, kurs franka szwajcarskiego gwałtownie skoczył, choć nic tego nie zapowiadało. 

W jednej chwili mnóstwo osób straciło ogromne pieniądze. Frank szwajcarski w ciągu zaledwie kilku minut umocnił się względem złotego o 50%. Co było przyczyną takiej sytuacji? Otóż Szwajcarski Bank Centralny postanowił zrezygnować z parasola ochronnego, który miał za zadanie bronić minimalny kurs CHF względem EUR. Niemal w jednej chwili frank – zamiast niecałych 2 zł – kosztował ponad 5 zł. 

W fatalnej sytuacji znaleźli się frankowicze, gdyż w jednej chwili ich raty poszybowały w górę. Często były one nawet dwukrotnie wyższe niż przed Czarnym Czwartkiem. Wzrosła również łączna kwota kredytu, czyli zadłużenia, które należało jeszcze spłacić. I tak kwota kredytu na 350 tys. (a przypomnijmy, że w roku 2008 za tę kwotę można było kupić niezły dom w średniej miejscowości) w jednej chwili okazywała się o wiele wyższa. Nic dziwnego, że frankowicze zaczęli panikować. Z dnia na dzień ich sytuacja stała się dramatyczna. 

Co działo się później? 

W szczytowym momencie dnia 15 stycznia 2015 roku kurs franka szwajcarskiego do polskiego złotego skoczył do 5,14, choć wczesnym rankiem było to nieco ponad 3,5. W ciągu dnia kurs unormował się na poziomie około 4,15-4,2 9 – tak jak przewidywali eksperci – utrzymywał się na tym poziomie przez bardzo długi czas. Długi, bo do roku 2017. W 2017 roku kurs CHF spadł do 3,6 zł. W kolejnych miesiącach i latach kurs franka wahał się, jednak z reguły oscylował on w okolicach 4 zł. 

Sytuacja ta była bardzo niekorzystna dla osób, które musiały spłacać wysokie raty kredytów – tym bardziej, że kwoty kredytów bardzo wzrosły. W społeczeństwie wzmagały się bardzo negatywne nastroje, a pretensje kierowane były przede wszystkim w stronę banków. W 2013 roku powstało stowarzyszenie Pro Futuris, które założone zostało przez Tomasza Sadlika. Rozpoczęło ono swoją działalność w 2015 roku. To w tym okresie w mediach coraz głośniej wybrzmiewał termin klauzul abuzywnych, czyli klauzul niedozwolonych, stosowanych przez banki podczas zawierania umów na kredyty CHF. 

Frankowicze stawali się coraz bardziej aktywni, a nastroje podgrzewane były nie tylko przez media, ale też przez polityków, którzy obiecywali pomoc czy przez ekonomistów, którzy rozbudzali wyobraźnię, opowiadając o ratach kredytów, które dratyscznie wzrosły. Jedno było pewne – problem frankowiczów wymagał działania i należało go rozwiązać. 

Jak sytuacja wygląda dzisiaj? 

Obecnie sytuacja frankowiczów, choć nadal nie jest zbyt ciekawa, powoli zaczyna się klarować. Co prawda już wcześniej istniały instytucje, które miało nieść pomoc frankowiczom, jednak banki nadal były na wygranej pozycji. 

Przełom nastąpił w momencie, kiedy unieważniona została umowa kredytowa państw dziubaków. Sprawa ta była bardzo głośna i do dzisiaj określana jest jako moment przełomowy dla frankowiczów. Otóż Trybunał Sprawiedliwości, odpowiadając na pytanie prejudycjalne, zadane przez Sąd Okręgowy w Warszawie, dotyczące sprawy Dziubak kontra Raiffeisen Bank (sprawa C-260/18), stwierdził: 

Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy.

Treść wyroku dostępna jest na stronie Trybunału Sprawiedliwości: 

http://curia.europa.eu/juris/liste.jsf?language=pl&td=ALL&num=C-260/18

Dzisiaj frankowicze mają ogromne szanse na to, aby wygrać batalię z sądem – zarówno jeśli ich celem jest odfrankowienie, jak i unieważnienie kredytu CHF. Od pewnego czasu coraz częściej mówi się również o możliwości ugód z bankami. Być może w 2021 roku problem z kredytami frankowymi zostanie, przynajmniej w pewnym stopniu, rozwiązany. 

Pomoc dla frankowiczów

Jeśli Ty również należysz do osób, które zmagają się z kredytem frankowym, możesz skorzystać z profesjonalnej pomocy w rozwiązaniu tego problemu. Wystarczy, że skontaktujesz się z HelpHero, a otrzymasz bezpłatną pomoc i profesjonalne doradztwo. Przeanalizujemy Twoją umowę i zaproponujemy Ci najlepsze rozwiązanie, a już niebawem kredyt frankowy stanie się tylko złym wspomnieniem. 

 

Odfrankowienie kredytu – na czym dokładnie polega?

Kredyt CHF, na którym zdecydowałeś się kilka lat temu, skutecznie odbiera Ci poczucie finansowego bezpieczeństwa? Raty są bardzo wysokie, a nawet więcej – z miesiąca na miesiąc są coraz wyższe? Istnieje rozwiązanie tego problemu. Dowiedz się, na czym polega odfrankowienie kredytu CHF i czym różni się od unieważnienia takiego zobowiązania. 

Odfrankowienie kredytu – o co dokładnie chodzi? 

Odfrankowienie kredytu to termin, który od pewnego czasu bardzo często pojawia się w mediach. Jest to pojęcie, stosowane przede wszystkim przez frankowiczów. Odfrankowienie kredytu oznacza uznanie za niewiążące klauzul umowy kredytowej, dotyczących indeksowania zobowiązania w walucie CHF, czyli we frankach szwajcarskich. 

Innymi słowy jest to wsteczne przekształcenie kredytu w kredyt PLN przy jednoczesnym zachowaniu identycznego oprocentowania. Polega na usunięciu z umowy klauzul abuzywnych, czyli klauzul niedozwolonych i na uznaniu, że od początku nie obowiązywały one z uwagi na fakt, że były niezgodne z prawem. W efekcie przyjmuje się, że cały kredyt powinien być spłacony w złotówkach. 

Czy po odfrankowieniu kredytu CHF muszę go dalej spłacać? 

To chyba najważniejsze pytanie, które zadają sobie osoby, liczące na odfrankowienie kredytu. Oczywiście, zobowiązanie finansowe musi być spłacane w dalszym ciągu, jednak na zupełnie innych warunkach, niż dotychczas. Nowe warunki są bardziej korzystne, dlatego spłacanie kredytu po jego odfrankowieniu nie jest już tak uciążliwe i nie zakłóca w tak dużym stopniu poczucia finansowego bezpieczeństwa. To zdecydowanie najważniejsze powody, dla których tak wiele osób zależy na odfrankowieniu kredytu. 

Należy jednak mieć świadomość, że w wielu przypadkach po odfrankowieniu kredytu CHF bank zobowiązany jest do zwrotu nadpłat, które wynikają ze spłacania zawyżonych rat kredytu. Często bank musi zwrócić także tzw. spready, czyli zyski osiągnięte z tytułu różnic między ceną zakupu i sprzedaży franka. Co jednak najistotniejsze, po wyroku sądu i odfrankowieniu kredytu, dalsza część spłacana będzie w złotówkach, dzięki czemu miesięczna rata prawdopodobnie będzie o wiele niższa. 

Odfrankowienie a unieważnienie kredytu – jaka jest różnica? 

Zastanawiasz się, jaka jest różnica pomiędzy odfrankowieniem i unieważnieniem kredytu CHF? W przypadku odfrankowienia sąd usunie z umowy z bankiem tzw. klauzule abuzywne, czyli niedozwolone. Umowa jednak w dalszym ciągu będzie obowiązywać. Alternatywą dla odfrankowienia kredytu może być jego unieważnienie. 

Niestety, wiele osób nie do końca wie, na czym polega różnica pomiędzy tymi pojęciami. Tym bardziej, że “unieważnienie kredytu” brzmi często jak coś niewyobrażalnego, a tym samym – bardzo trudnego do osiągnięcia. Warto jednak wiedzieć, że unieważnienie kredytu CHF nie polega na tym, że zobowiązanie znika. 

Unieważnienie co prawda oznacza, że umowa o kredycie CHF, która została podpisana z bankiem, przestaje obowiązywać, jednak strony w dalszym ciągu muszą rozliczyć spłaty i wpłaty. W sytuacji, gdy będzie miało miejsce potrącenie przysługujących każdej ze stron roszczeń, a następnie okaże się, że suma pobranych przez bank kwot jest niższa niż łączny kapitał, który  wypłacony został kredytobiorcy, to biorca będzie zobowiązany do wyrównania tej kwoty. Niemniej jednak nadal będzie to rozwiązanie o wiele bardziej korzystne pod względem finansowym, niż dalsze spłacanie kredytu CHF na dotychczasowych warunkach. 

Odfrankowienie kredytu krok po kroku – od czego zacząć?

Marzysz o tym, aby pozbyć się kredytu CHF i sądzisz, że najlepszym rozwiązaniem dla Ciebie będzie odfrankowienie kredytu? Nie wiesz jednak, od czego zacząć, a samodzielnie składanie wniosku w sądzie wydaje Ci się zbyt skomplikowane? O wiele lepszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z profesjonalnej pomocy! Co powinieneś zrobić?

  • przygotuj wszystkie niezbędne dokumenty, związane z Twoim kredytem CHF – przede wszystkim umowę kredytową, którą podpisałeś z bankiem, 
  • zgłoś się do profesjonalnej firmy, która specjalizuje się w sprawach frankowych – na początku dokona ona bezpłatnej analizy Twoich dokumentów, 
  • jeśli wszystkie warunki zostaną spełnione, zaproponowane zostanie Ci najlepsze dla Ciebie rozwiązanie – prawdopodobnie będzie nim odfrankowienie kredytu.

Odfrankuj kredyt z pomocą HelpHero!

HelpHero to Ekspert Pośrednictwa Prawnego, który specjalizuje się w pomocy z odfrankowieniem kredytu. Wystarczy, że skontaktujesz się z nami, a bezpłatnie przeanalizujemy Twoją umowę kredytową i inne dostarczone dokumenty, a następnie zapanujemy Ci najlepsze rozwiązanie! Taka pomoc jest bezpłatna i możesz skorzystać z niej w każdej chwili. Dzięki temu już niebawem możesz osiągnąć swój cel, czyli odfrankowienie kredytu, a konieczność comiesięcznego spłacania rat CHF stanie się tylko wspomnieniem! 

 

Kredyt denominowany a indeksowany – różnice

Zarówno kredyt denominowany, jak i indeksowany, to kredyty walutowe. Choć pod wieloma względami są do siebie bardzo podobne, istnieją między nimi istotne różnice. Sprawdź, na czym polega kredyt denominowany, czym jest kredyt indeksowany i jaka jest między nimi różnica.

Kredyt denominowany – na czym polega?

Kredyt denominowany to obecnie najczęściej spotykana i stosowana forma kredytu walutowego. W umowie kredytowej saldo kredytu określane jest w obcej walucie, a dokładniej w walucie kredytu – na przykład w CHF. Jednocześnie jednak uruchomienie kredytu następuje w walucie własnej, czyli na przykład PLN. Uwzględniany jest tutaj kurs kupna waluty, który obowiązywał w dniu, w którym kredytobiorca podpisał umowę z bankiem. 

Ostatecznie kredytobiorca nie wie, ile dokładnie pieniędzy dostanie – w umowie bowiem kwota kredytu określona jest w walucie obcej, natomiast na konto klienta przelewana jest kwota po przeliczeniu na złotówki zgodnie z kursem, obowiązującym w dniu uruchomienia kredytu. Może się więc okazać, że kwota kredytu znacząco różni się od tej, której spodziewał się kredytobiorca – choć w okresie największej popularności kredytów frankowych do takich sytuacji, rzecz jasna, nie dochodziło. 

Co bardzo istotne, spłata rat również odbywa się walucie własnej, czyli PLN. Należy jednak wiedzieć, że wysokość rat ustalana jest w oparciu o aktualny kurs obcej waluty. Jeśli więc kurs CHF skacze w górę, osoba posiadająca kredyt frankowy zapłaci wyższą ratę w PLN. Kredyty denominowane są więc uznawane za bardzo ryzykowne. Widać to na przykładzie frankowiczów, którzy zdecydowali się na kredyt denominowany. Początkowo cieszyli się niskimi ratami kredytu, jednak po zmianie kursu CHF wysokość rat drastycznie wzrosła. 

Definicja Rzecznika Finansowego

W tym miejscu warto przytoczyć definicję kredytu denominowanego, która w 2016 roku pojawiła się w raporcie “Analizy prawnej wybranych postanowień umownych stosowanych przez banki w umowach kredytów indeksowanych do waluty obcej lub denominowanych w walucie obcej zawieranych z konsumentami”. Brzmi ona następująco: 

Kredyt denominowany w walucie obcej – kredyt, którego wartość wyrażona została w umowie w walucie obcej (innymi słowy bank umówił się z kredytobiorcą na pożyczenie mu określonej kwoty w walucie obcej), ale uruchomiony został w walucie polskiej, a kredytobiorca dokonuje spłaty rat kapitałowo-odsetkowych również w walucie polskiej, po przeliczeniu według kursu wymiany walut na dany dzień (najczęściej na dzień spłaty). Kredytobiorca zwraca bankowi sumę nominalną udzielonego kredytu (kapitał) stanowiącą określoną równowartość waluty obcej, w zależności od bieżącego kursu wymiany walut, wraz z odsetkami oraz ewentualnie innymi opłatami i prowizjami. 

Czym jest kredyt indeksowany?

Kredyt indeksowany (waloryzowany) również jest kredytem walutowym. W przypadku takiego kredytu klient dokładnie zna wysokość kwoty kredytu, która podawana jest we własnej walucie, czyli w PLN. Dzięki temu wie, ile dokładnie pieniędzy otrzyma. Niemniej jednak wysokość rat i całkowita kwota kredytu do spłaty nadal uzależniona jest od bieżącego kursu waluty, w której zaciągnięty został kredyt indeksowany. A zatem osoby, które w czasach największej popularności kredytów frankowych wybrały kredyt indeksowany, po 15 stycznia 2015 roku również musiały spłacać o wiele wyższe raty niż przedtem. 

Definicja Rzecznika Finansowego

W tym przypadku Rzecznik Finansowy również przedstawił definicję kredytu indeksowanego kursem waluty obcej: 

Kredyt waloryzowany (indeksowany) kursem waluty obcej – kredyt udzielany w walucie polskiej (PLN), przy czym na dany dzień (…), kwota kapitału kredytu (lub jej część) przeliczana jest na walutę obcą (według bieżącego kursu wymiany waluty), która to kwota stanowi następnie podstawę ustalania wysokości rat kapitałowo-odsetkowych. Wysokość kolejnych rat kapitałowo-odsetkowych określana jest zatem w walucie obcej, ale ich spłata dokonywana jest w walucie polskiej, po przeliczeniu według kursu wymiany walut na dany dzień (najczęściej na dzień spłaty).  

Kredyt denominowany a indeksowany – różnice

Różnice pomiędzy kredytem indeksowanym a denominowanym nie są duże, dlatego też dla wielu osób mogą one być niewyraźne. Tak naprawdę kluczowe jest tutaj to, w jakiej walucie wyrażona jest kwota zobowiązania i w jakiej walucie następuje jej wypłata. 

Największą różnicą pomiędzy kredytem denominowanym a indeksowanym jest to, czy kredytobiorca zna ostateczną kwotę kredytu, którą otrzyma. W przypadku kredytu denominowanego zna co prawdę kwotę kredytu w walucie obcej, która określona została w umowie z bankiem, jednak wysokość kwoty, którą otrzyma, zależna jest od kursu waluty obcej, która obowiązywać będzie w dniu uruchomienia kredytu. 

Może więc zdarzyć się, że kwota ta okaże się niewystarczająca do zakupu danej nieruchomości, którą wybrał klient – jeżeli kurs w sposób istotny zmieni się w stosunku do tego z dnia podpisywania umowy. W przypadku kredytu denominowanego nie ma takiego ryzyka, gdyż klient zna kwotę kredytu również w walucie własnej, jest to więc rozwiązanie mniej ryzykowne. 

HelpHero – profesjonalna pomoc dla frankowiczów 

Rodzaj kredytu ma duży wpływ na sposób dochodzenia roszczeń od banku, o czym przekonali się frankowicze. Z tego powodu tak ważne jest ustalenie, czy dany kredyt był kredytem denominowanym czy indeksowanym. Osoby, które chciałyby zdecydować się na odfrankowienie lub unieważnienie kredytu, powinny skorzystać z profesjonalnej pomocy dla frankowiczów. W ten sposób zwiększą swoje szanse na pozytywny wynik sprawy, a tym samym – na zakończenie sprawy kredytu frankowego, która w negatywny sposób wpływa na poczucie finansowego bezpieczeństwa. 

Wyrok TSUE w sprawie kredytów frankowych – jak zmienił sytuację frankowiczów?

Czarny Czwartek, czyli 15 stycznia 2015 roku, był dniem, którego z pewnością nigdy nie zapomną frankowicze. To tego dnia ich sytuacja nagłe uległa zmianie i stała się dramatyczna. Powodem tego była gwałtowna zmiana kursu franka szwajcarskiego, na skutek której raty kredytów, spłacanych przez frankowiczów, bardzo wzrosły. 

Kolejnym dniem, przełomowym dla frankowiczów, był 3 października 2020 roku. Tego dnia bowiem zapadł wyrok TSUE w sprawie państwa Dziobaków. Dał on nadzieję tysiącom polskich frankowiczów. 

Wyrok TSUE – frankowicze czekali na niego bardzo długo! 

Niestety, przez długi czas osoby poszkodowane nie mogły liczyć na żadną konkretną pomoc dla frankowiczów. Choć politycy obiecywali im wsparcie i powstawały pewne instytucje, sytuacja frankowiczów nadal była niepewna. Nastroje wśród posiadaczy kredytów CHF również nie były najlepsze. Zaczęły powstawać różnego rodzaju organizacje, jak Pro Futuris czy później – Stop Bankowemu Bezprawiu. W mediach coraz częściej pojawiał się temat problemów frankowiczów, jednak nikt nie był w stanie wymyślić konkretnego, dobrego rozwiązania. Przełom nastąpił w momencie, kiedy pojawił się słynny wyrok TSUE w sprawie państwa Dziobaków. 

Wyrok Trybunału w sprawie frankowiczów – treść

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, odpowiadając na pytanie prejudycjalne, zadane przez Sąd Okręgowy w Warszawie, dotyczące głośnej sprawy Dziubak kontra Raiffeisen Bank (sprawa C-260/18), wydał specjalne oświadczenie. Sentencja wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C‑260/18 brzmi następująco:

1) Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy.

2) Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że z jednej strony skutki dla sytuacji konsumenta wynikające z unieważnienia całości umowy, takie jak te, o których mowa w wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r., Kásler i Káslerné Rábai (C-26/13, EU:C:2014:282), należy oceniać w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, a z drugiej strony, do celów tej oceny decydująca jest wola wyrażona przez konsumenta w tym względzie.

3) Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę.

4) Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie utrzymywaniu w umowie nieuczciwych warunków, jeżeli ich usunięcie prowadziłoby do unieważnienia tej umowy, a sąd stoi na stanowisku, że takie unieważnienie wywołałoby niekorzystne skutki dla konsumenta, gdyby ten ostatni nie wyraził zgody na takie utrzymanie w mocy.

Wyrok TSUE ogłoszony został na posiedzeniu jawnym w Luksemburgu w dniu 3 października 2019 r. Warto zapoznać się z treścią całego wyroku, którą można odnaleźć na stronie internetowej TSUE. 

W jaki sposób wyrok TSUE zmienił sytuację frankowiczów? 

Sprawa Dziobaków była pierwszą w historii sprawą, dotyczącą polskiego problemu kredytów frankowych, rozpatrywaną w Luksemburgu. Nic dziwnego, że dnia 3 października 2019 roku oczu wielu tysięcy Polaków (szacuje się, że 900 tysięcy rodzin) zwrócone były właśnie w tym kierunku. Wyrok TSUE był przełomowy dla frankowiczów, którzy – po latach spłacania wysokich rat kredytu CHF – w końcu odzyskali nadzieję. 

Wskazówka dla polskich sądów

Co dokładnie wyrok TSUE zmienił w sytuacji frankowiczów? Przede wszystkim dał on nadzieję, że kwestia kredytów CHF zostanie w końcu rozwiązana, a co więcej – że rozstrzygnięta zostanie na korzyść kredytobiorców, a nie banków. Wyrok ten stał się istotną wskazówką dla wszystkich polskich sądów, które rozpatrywały sprawy dotyczące kredytów obarczonych ryzykiem walutowym. 

Odfrankowienie czy unieważnienie kredytu? 

Wyrok TSUE był również wskazówką w kwestii tego, czy sądy mają orzekać unieważnienie czy odfrankowienie kredytu. Jeśli dany sąd uzna, że umowa zawierała klauzule abuzywne, czyli niedozwolone, to może orzec, że nie są one wiążące dla konsumentów. Co istotne, sąd musi stwierdzić, czy po usunięciu takich klauzul umowa może dalej obowiązywać. Jeśli tak, może orzec jej odfrankowienie. Jeśli nie, może orzec unieważnienie umowy kredytu CHF. 

Nadzieja dla frankowiczów

Początkowy entuzjazm, który pojawił się wśród frankowiczów po wyroku TSUE, był jak najbardziej uzasadniony. Dzisiaj, ponad rok po wyroku, wiemy już, że diametralnie zmienił on sytuację kredytobiorców. W ciągu ostatnich miesięcy sądy mają ułatwione zadanie, a – jak pokazują statystyki – w większości spraw orzekają one na korzyść frankowiczów. Już w pierwszej połowie 2020 roku frankowicze wygrali aż 90% spraw przeciwko bankom. 

Wyrok w sprawie kredytów frankowych – podsumowanie

Nie ma wątpliwości co do tego, że wyrok TSUE w sprawie kredytów bankowych okazał się momentem przełomowym dla wszystkich, którzy zdecydowali się na kredyt CHF. Stał się on istotną wskazówką dla polskich banków, które od tej pory w większości przypadków zaczęły orzekać na korzyść frankowiczów. 

Jeśli i Ty zmagasz się z kredytem frankowym i marzysz o jego odfrankowieniu lub unieważnieniu, koniecznie skorzystaj z profesjonalnej pomocy HelpHero. Bezpłatnie przeanalizujemy Twoją umowę i znajdziemy najlepsze rozwiązaniem dla Ciebie, a także zadbamy o to, aby kredyt CHF już niebawem stał się tylko wspomnieniem. Tym samym będziesz mógł dołączyć do tysięcy szczęśliwych, polskich kredytobiorców, którzy po pozytywnym wyroku sądu odzyskali poczucie finansowego bezpieczeństwa! 

 

Jak otrzymać zwrot prowizji w mBanku?

Udało Ci się spłacić kredyt w mBanku przed terminem? Gratulacje! Dzięki temu nie tylko pozbyłeś się zobowiązania finansowego przed terminem i nie musisz już martwić się comiesięcznym opłacaniem rat, ale też możesz uzyskać zwrot prowizji. Sprawdź, jak otrzymać zwrot prowizji w mBanku i dlaczego warto skorzystać z pomocy Eksperta Pośrednictwa Prawnego HelpHero! 

Dlaczego warto spłacić kredyt przed terminem? 

Wcześniejsza spłata kredytu to świetny sposób na obniżenie całkowitego kosztu kredytu, który często jest o wiele wyższy, niż pożyczona kwota. Do kosztów kredytu należy doliczyć także odsetki, prowizję pobieraną przez banki, a niejednokrotnie także ubezpieczenie i wiele dodatkowych kosztów. Nic dziwnego, że wiele osób szuka sposobu na to, aby przynajmniej w pewnym stopniu obniżyć te koszty. 

Jednym z najbardziej skutecznych sposobów na obniżenie kosztów kredytu jest spłata zobowiązania w całości przed terminem. Nawet jeśli uda Ci się spłacić kredyt kilka lub kilkanaście miesięcy przed datą ostatniej raty, wyznaczoną w umowie kredytowej, możesz liczyć na zwrot prowizji bankowej. Jak ją uzyskać? 

Jakie warunki należy spełnić, aby uzyskać zwrot prowizji?

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, aby ubiegać się o zwrot prowizji w mBanku lub jakimkolwiek innym banku, kredytobiorca musi spełnić kilka jasno określonych warunków: 

  • wartość kredytu nie może przekraczać 255 500 złotych,
  • w przypadku kredytów w innej walucie, po przeliczeniu wartości na PLN również nie może przekraczać kwoty 255 500 złotych, 
  • kredyt musi być przydzielony na osobę prywatną, a nie na firmę, 
  • umowa kredytowa powinna zostać zawarta po 18 grudnia 2011 roku. 

Spełniasz wszystkie powyższe warunki, a do tego spłaciłeś kredyt przed terminem? Jeśli tak, to nic nie stoi na przeszkodzie, abyś ubiegał się o zwrot prowizji w mBanku. 

Zwrot prowizji mBank – jak go otrzymać? 

W związku z wyrokiem TSUE, z którego jasno wynika, że kredytobiorcy, którzy spłacili kredyt przed terminem, mogą ubiegać się o zwrot prowizji bankowej, banki przygotowały specjalne procedury, aby ułatwić ten proces. Jak informuje mBank, osoby, które spłacą kredyt przed terminem, ustalonym w umowie kredytowej, która podpisana została po 21.07.2017 roku, automatycznie otrzymają na swoje konto zwrot części kosztów, które mBank pobrał w ramach prowizji kredytowej. Oznacza to, że osoby, które spłaciły ostatnią ratę przed terminem, nie muszą składać żadnych wniosków – pod warunkiem, że umowa kredytowa podpisana została po określonej przez mBank racie. 

A co w przypadku, jeśli kredyt został wzięty przed 21.07.2017 roku? Czy wtedy prowizja nie zostanie zwrócona automatycznie? Nie. Takie osoby muszą skorzystać ze specjalnej procedury. Mogą one złożyć specjalną dyspozycję, wybierając najwygodniejszą dla siebie formę kontaktu. Może to być kontakt telefoniczny na infolinię, specjalnie złożone pismo lub wizyta w placówce mBanku. 

O odsetki za zwłokę kredytobiorca może ubiegać się, wszczynając procedurę reklamacyjną. Widać więc, że odzyskanie zwrotu prowizji w mBanku w przypadku wcześniej wziętego kredytu jest bardziej skomplikowane. Warto więc zdecydować się tutaj na skorzystanie z profesjonalnej pomocy, aby mieć pewność, że część prowizji zostanie zwrócona tak szybko, jak to jest możliwe. 

Ile czasu trzeba czekać na zwrot prowizji w mBanku i ile wynosi? 

Wiele osób zastanawia się, na jaki zwrot prowizji w mBanku można liczyć i jaka może być maksymalna kwota zwrotu. I nic w tym zaskakującego – w końcu prowizja, pobierana przez banki, bywa bardzo wysoka, więc zwrot jej części może stanowić cenny zastrzyk gotówki. Jeśli chodzi o zwrot prowizji mBanku, to kwota do zwrotu wyliczana jest proporcjonalnie do okresu, jaki pozostał do końca spłaty. Liczony jest on od momentu wpłacenia ostatniej raty. Oznacza to, że im szybciej spłacony zostanie kredyt i im więcej miesięcy pozostanie do ostatecznego terminu spłaty, określonego w umowie kredytowej, tym wyższy będzie zwrot prowizji w mBanku. Jest to dobry powód, aby postarać się spłacić zobowiązanie jest najwcześniej. 

Często pojawiają się także pytania o to, ile trzeba czekać na zwrot prowizji w mBanku. W przypadku automatycznych zwrotów, pieniądze mogą trafić na konto nawet w ciągu pięciu dni od spłacenia ostatniej raty. Dodatkowo na stronie internetowej mBanku znajduje się informacja, że spłata kredytu przed terminem nie wiąże się z żadnymi dodatkowymi opłatami, co jest kolejną dobrą wiadomością dla kredytobiorców. Jeśli natomiast chodzi o osoby, które wzięły kredyt szybciej i muszą samodzielnie ubiegać się o zwrot prowizji, może to potrwać nieco dłużej. Tak naprawdę zależy to od tego, na ile skomplikowany jest przypadek danego kredytobiorcy. Aby mieć pewność, że kwota będzie odpowiednio wyliczona i że na zwrot prowizji nie trzeba będzie zbyt długo czekać, warto skorzystać z pomocy przy składaniu wniosku o zwrot prowizji w mBanku. 

HelpHero – zyskaj pomoc w ubieganiu się o zwrot prowizji bankowej 

HelpHero to profesjonalny Ekspert Pośrednictwa Prawnego, który specjalizuje się w ubieganiu się o zwrot prowizji bankowej w mBanku i innych bankach w imieniu klientów. Wieloletnie doświadczenie i pośrednictwo w najbardziej skomplikowanych przypadkach sprawia, że eksperci HelpHero są niezastąpieni przy ubieganiu się o zwrot prowizji. Jeśli masz wątpliwości, jak uzyskać zwrot prowizji w mBanku, wyślij wniosek na stronie helphero.pl. Eksperci skontaktują się z Tobą, bezpłatnie zapoznają się z Twoją sytuacją i zaproponują najlepsze rozwiązanie dla Ciebie. Dzięki temu już niebawem pieniądze ze zwrotu prowizji w mBanku wpłyną na Twoje konto. 

Jak otrzymać zwrot prowizji w ING?

Spłata całości kredytu przed terminem, który został określony w umowie kredytowej, to bardzo dobry pomysł. Na takie rozwiązanie decyduje się coraz więcej kredytobiorców. Z jednej strony można w ten sposób pozbyć się zobowiązania finansowego i konieczności comiesięcznego spłacania rat. Z drugiej – istnieje możliwość ubiegania się o zwrot prowizji, która może stanowić solidny zastrzyk gotówki dla domowego budżetu. Jeśli Ty również spłaciłeś kredyt przed terminem, sprawdź, jak otrzymać zwrot prowizji w ING, ile może wynosić i dlaczego warto skorzystać z profesjonalnej pomocy! 

Wcześniejsza spłata – sposób na obniżenie całkowitego kosztu kredytu

Wiele osób już na etapie szukania najlepszej oferty kredytowej i podpisywania umowy z bankiem układa w głowie plan, jak szybciej spłacić całość zobowiązania. Często jest tak, że choć umowa podpisana jest na przykład na 10 lat, kredytobiorca spłaca ostatnią ratę już po pięciu latach. W ten sposób może odzyskać nawet 50% prowizji, która została pobrana przez bank. 

Przypomnijmy, że na całkowity koszt kredytu składa się nie tylko pożyczona kwota, ale też odsetki, ubezpieczenie czy wspomniana prowizja. W efekcie koszt kredytu może być o wiele wyższy, niż kwota, którą chciał pożyczyć kredytobiorca. Możliwość odzyskania części kosztów dzięki wcześniejszej spłacie całej kwoty jest więc bardzo kusząca. Tym bardziej, że w 2019 roku TSUE wydał jednoznaczny wyrok, zgodnie z którym w takich sytuacjach kredytobiorcom bezsprzecznie należy się zwrot prowizji bankowej. 

Jak sprawdzić, czy mogę ubiegać się o zwrot prowizji?

Zasady, dotyczące tego, komu należy się zwrot prowizji bankowej, są bardzo proste i banki nie mają tutaj zbyt dużej możliwości ich modyfikacji. Aby ubiegać się o zwrot prowizji w ING czy innym banku, kredytobiorca musi spełnić kilka bardzo konkretnych warunków. Przede wszystkim kwota kredytu lub pożyczki nie możesz przekraczać 255 500 zł. Jeśli była ona wyższa, zwrot prowizji nie jest możliwy do uzyskania. Jeżeli natomiast kredyt wzięty był w innej walucie, na przykład CHF czy EUR, po przeliczeniu na PLN wartość kredytu również nie może przewyższyć wspomnianej kwoty. 

Kolejna kwestia dotyczy tego, że kredyt musi być przyznany na osobę indywidualną, a nie na działalność gospodarczą czy spółkę. W przypadku kredytów firmowych również nie przewiduje się zwrotu prowizji bankowej w ING czy innych bankach. Ostatnia sprawa to data, w której podpisana została umowa kredytowa. Aby ubiegać się o zwrot prowizji, należy mieć pewność, że umowa została podpisana po 18 grudnia 2011 roku. Jeśli kredyt został wzięty szybciej, również nie ma możliwości uzyskania zwrotu chociaż części prowizji. 

Spełniłeś wszystkie warunki, a przy tym udało Ci się spłacić przed terminem kredyt w ING Banku? Jeśli tak, to możesz ubiegać się o zwrot prowizji! 

Zwrot prowizji ING – jak go otrzymać? 

To, w jaki sposób należy ubiegać się o zwrot prowizji bankowej w ING, zależy od daty dokonania całkowitej spłaty kredytu – czyli od tego, kiedy udało Ci się wpłacić ostatnią ratę kredytu. Jeżeli spłaciłeś kredyt po 11 września 2019 roku, to zwrot prowizji nastąpi automatycznie. Odpowiednia kwota zostanie przelana na Twój rachunek. Oznacza to, że nie musisz podejmować żadnych kroków. 

Jeśli jednak spłaty kredytu dokonałeś przed 11 września 2019 roku, to nie możesz liczyć na automatyczny zwrot prowizji w ING Banku. W takiej sytuacji należy zgłosić reklamację. W ten sposób rozpoczęta zostanie procedura odzyskiwania zwrotu prowizji ING. Reklamację możesz zgłosić, wysyłając wiadomość przez Moje ING. Możesz także zadzwonić na całodobową infolinię ING Banku pod numer 32 357 00 69. Inna opcja to zgłoszenie się do placówki ING, gdzie także możesz uzyskać stosowną pomoc. 

Powyższe procedury dotyczą pożyczek konsumenckich udzielonych od dnia 18.12.2011 r. oraz kredytów hipotecznych udzielonych od 22.07.2017 r., które zaczynając od daty 11.09.2019 r. zostały spłacone przed ustalonym w umowie terminem i w związku z ich udzieleniem ING Bank pobrał od kredytobiorcy prowizję. 

Ile wynosi zwrot prowizji w ING? 

Wysokość zwrotu prowizji wyliczana jest na podstawie tego, ile czasu pozostało do terminu spłaty, ustalonego w umowie kredytowej. Jeśli na przykład w umowie przewidziane zostało, że kredyt będzie spłacany przez 10 lat, a Ty spłacisz go po siedmiu latach, to zwrot prowizji będzie proporcjonalny do okresu trzech lat, czyli 36 miesięcy. Oznacza to, że im szybciej spłacisz kredyt, tym wyższy będzie zwrot prowizji w ING – i nie tylko, bo dotyczy to również każdego innego banku.

Zdecydowanie warto dążyć do tego, aby jak najszybciej spłacić zobowiązanie finansowe w całości, ponieważ takie rozwiązanie ma wiele zalet. Przede wszystkim jednak uzyskanie zwrotu prowizji pozwoli na obniżenie całkowitych kosztów kredytu, które mogą być bardzo wysokie, szczególnie w przypadku wysokich pożyczek czy kredytów. 

HelpHero – nie czekaj na zwrot prowizji w ING i innych bankach! 

Nie masz pewności, w jaki sposób ubiegać się o zwrot prowizji w ING? A może nie wiesz, czy taki zwrot Ci się należy i czy spełniasz wszystkie warunki? Jeśli tak, to koniecznie zgłoś się do HelpHero! To Ekspert Pośrednictwa Prawnego, który specjalizuje się m.in. w uzyskiwaniu zwrotów prowizji w ING i pozostałych bankach. Eksperci HelpHero zadbają o to, aby kwota zwrotu prowizji, którą otrzymasz, była proporcjonalna do tego, jak szybko spłaciłeś zobowiązanie, a także o to, abyś nie czekał na zwrot prowizji ING zbyt długo. Wystarczy, że wyślesz wniosek na helpohero.pl, a skontaktują się z Tobą nasi eksperci. Dzięki temu na Twoje konto już niedługo trafi zwrot prowizji ING! 

Jak otrzymać zwrot prowizji w banku Millennium?

Udało Ci się przed terminem spłacić kredyt, który jakiś czas temu wziąłeś w banku Millennium? Jeśli tak, to z pewnością jesteś bardzo zadowolony – tym bardziej, że nie będziesz musiał już każdego miesiąca spłacać kolejnej raty. To jednak nie koniec korzyści! Martwisz się o to, że całkowity koszt kredytu był bardzo wysoki w porównaniu do kwoty, którą pożyczyłeś? Mamy dla Ciebie jeszcze jedną dobrą wiadomość – możesz ubiegać się o zwrot prowizji w banku Millennium. Sprawdź, jak to zrobić, jakie warunki musisz spełnić i kiedy warto zdecydować się na skorzystanie z profesjonalnej pomocy. 

Spłaciłeś kredyt przed terminem? 

Zacznijmy od tego, że spłacenie kredytu przed ustalonym w umowie kredytowej terminem to ogromny sukces. Szczególnie, jeśli kredyt ten opiewał na wysoką kwotę. Niemniej jednak warto dążyć do wcześniejszej spłaty kredytu, z uwagi na możliwość otrzymania zwrotu prowizji bankowej. W niektórych przypadkach bank może pobierać prowizję, której wysokość sięgać będzie do 20% kwoty kredytu – jest to więc dobry powód, aby postarać się jak najszybciej uzyskać zwrot prowizji z banku Millennium czy każdego innego banku, w którym zdecydowaliśmy się na kredyt lub pożyczkę. 

Aby móc ubiegać się o zwrot prowizji bankowej, należy spełnić następujące warunki: 

  • umowa kredytowa powinna zostać zawarta po 18 grudnia 2011 roku. 
  • kredyt musi zostać udzielony na osobę prywatną, a nie na działalność gospodarczą, 
  • wartość kredytu nie może być wyższa niż 255 500 zł. 

Jeśli brałeś kredyt w innej walucie, na przykład CHF, musisz koniecznie sprawdź, czy po przeliczeniu na PLN jego wartość nie przekroczy kwoty 255 500 zł. Dzięki temu będziesz miał pewność, że spełniasz wszystkie niezbędne warunki i możesz ubiegać się o zwrot prowizji w banku Millennium – i nie tylko, bo zasady te są uniwersalne i dotyczą każdego banku. 

Skontaktuj się żeby otrzymać bezpłatną analizę Twojej umowy kredytowej!

Bank Millennium zwrot prowizji – jak go otrzymać? 

W przypadku kredytów, które udzielone zostały po 1 grudnia 2019 roku, kredytobiorcy mogą liczyć na automatyczny zwrot prowizji na konto. Jeśli kredyt zostanie spłacony przed terminem, nie trzeba składać żadnych wniosków. To bardzo dobra wiadomość dla osób, którym udało się spłacić ostatnią ratę kredytu przed terminem, wyznaczonym w harmonogramie spłat. Warto również pamiętać o możliwości otrzymania zwrotu prowizji z banku Millennium już przy podpisywaniu umowy kredytowej. 

A co z kredytami, które udzielona zostały przed grudniem 2019 roku? Czy kredytobiorcy również mogą liczyć na automatyczny zwrot prowizji? Niestety nie. Zwrot prowizji w przypadku kredytów, które udzielone zostały przez 1 grudnia 2019 roku, wymaga złożenia przez klienta specjalnego wniosku. Bank ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Co bardzo ważne, bank Millennium zastrzega, że z uwagi na bardzo krótki okres 30 dni, bank nie zwraca odsetek za ten okres. 

Ile wynosi zwrot prowizji w banku Millennium?

To, na jaki zwrot może liczyć klient, zależy od tego, jak szybko udało się spłacić kredyt. Jeśli na przykład kredyt został wzięty na 10 lat, a został spłacony po ośmiu, to można liczyć na zwrot prowizji za okres dwóch lat, czyli 24 miesięcy. Oznacza to, że zwrot wyniesie około 30% prowizji, która została pobrana przez bank Millennium. Innymi słowy wysokość zwrotu jest proporcjonalna do okresu, jaki pozostał do końca trwania umowy kredytowej. Informację tę można szybko sprawdzić w umowie lub w przygotowanym przez bank harmonogramie spłat. 

Oczywiście im szybciej zostanie spłacony kredyt, tym większy będzie zwrot prowizji. I odwrotnie – jeśli, zgodnie z harmonogramem spłat – do końca zostaną dwa czy trzy miesiąca, z pewnością nie należy liczyć na dużą kwotę w ramach zwrotu prowizji w banku Millennium. A zatem im szybciej zostanie spłacony kredyt, tym wyższy będzie zwrot prowizji, a całkowity koszt kredytu będzie niższy niż wynikało z początkowych wyliczeń. 

Dla wielu osób najważniejszy jest jednak fakt, że nie trzeba będzie już każdego miesiąca spłacać kolejnej raty kredytu. A ta, jak wiadomo, potrafi być dużym obciążeniem dla domowego budżetu – szczególnie jeśli kredyt opiewał na wysoką kwotę. Można więc stwierdzić, że wcześniejsza spłata kredytu to sposób na zapewnienie sobie lepszej płynności, a przede wszystkiem – większego poczucia finansowego bezpieczeństwa. 

Skontaktuj się żeby otrzymać bezpłatną analizę Twojej umowy kredytowej!

HelpHero – pomoc w ubieganiu się o zwrot prowizji

Niestety, ubieganie się o zwrot prowizji nie zawsze jest tak proste, a banki – pomimo wyroku TSUE – nadal niechętnie zwracają klientom prowizję za wcześniejszą spłatę kredytu. Co w sytuacji, jeśli bank nie chce zwrócić prowizji? Warto skorzystać z pomocy HelpHero. To Ekspert Pośrednictwa Prawnego, który specjalizuje się we wspieraniu klientów w walce o zwrot prowizji bankowej w banku Millennium i nie tylko. Dzięki odpowiedniej specjalizacji i wieloletniemu doświadczeniu poradzimy sobie nawet z najbardziej skomplikowaną sytuację. Pamiętaj, że zgodnie z wyrokiem TSUE zwrot prowizji za kredyt spłacony przed terminem po prostu Ci się należy, a bank zobowiązany jest do wypłacenia Ci odpowiedniej kwoty. 

Wystarczy, że wyślesz wniosek na stronie helphero.pl, a odpowiedni ekspert skontaktuje się z Tobą i bezpłatnie przeanalizuje Twój przypadku. Dzięki temu zyskasz pewność, że otrzymasz zwrot prowizji w takiej wysokości, jaka Ci się należy, i nie będzie musiał zbyt długo czekać na swoje pieniądze. Jedno jest pewne: dzięki HelpHero zwrot prowizji z banku Millennium uzyskasz tak szybko, jak będzie to możliwe, i to bez zamartwiania się o niezbędne formalności czy terminy. Zdecydowanie warto.

 

Jak otrzymać zwrot prowizji w BNP Paribas?

Udało Ci się spłacić kredyt przed terminem? To bardzo dobra wiadomość – szczególnie, że nie musisz już każdego miesiąca opłacać kolejnych rat, bo w całości uporałeś się ze zobowiązaniem finansowym. Zastanawiasz się teraz, jak uzyskać zwrot prowizji w BNP Paribas? To zależy od kilku czynników. 

Kto może liczyć na zwrot prowizji w BNP Paribas?

Informacje na temat tego, kto może uzyskać zwrot prowizji w BNP Paribas, dostępne są na stronie internetowej banku. Bardzo istotna jest tutaj data zawarcia umowy kredytowej oraz spłaty całości kredytu. O zwrot prowizji mogą ubiegać się osoby, które przedterminowo spłaciły kredyt po 11 września 2019 roku. To właśnie tego dnia opublikowany został wyrok TSUE, dotyczący kredytów konsumenckich. 

Jeśli natomiast przedterminowa spłata kredytu została dokonana przed 11 września 2019 roku, klient także może ubiegać się o zwrot prowizji – pod warunkiem, że umowa kredytowa została podpisana po 16 maja 2016 roku. 

W przypadku jakich kredytów bank BNP Paribas zwróci prowizję? 

  • kredyt gotówkowy,
  • kredyt konsolidacyjny,
  • kredyt ratalny,
  • kredyt samochodowy.

Uwaga: bank BNP Paribas nie dokona zwrotu prowizji w następujących przypadkach: 

  • jeżeli klient zawarł umowę o kredyt inny niż konsumencki (kredyt hipoteczny, na działalność gospodarczą lub rolniczą)
  • jeżeli kredyt został spłacony zgodnie z harmonogramem (bez wcześniejszej spłaty) lub jest jeszcze w trakcie spłaty, 
  • jeśli prowizja za udzielenie kredytu wynosiła 0%. 

Skontaktuj się żeby otrzymać bezpłatną analizę Twojej umowy kredytowej!

Jak uzyskać zwrot prowizji w BNP Paribas?

Osoby, które spłaciły kredyt przed terminem po 11 września 2019 roku, a umowę kredytową zawarły po 18 grudnia 2011 roku, mogą liczyć na automatyczny zwrot prowizji. Kiedy klient dokona spłaty ostatniej raty, spłacając tym samym całość zobowiązania, proporcjonalny do niewykorzystanego okresu spłaty zwrot prowizji otrzyma na swój rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy. 

W sytuacji, gdy dana osoba nie prowadzi rachunku w BNP Paribas, zwrot prowizji dokonany zostanie na rachunek w innym banku. Należy skontaktować się z BNP Paribas, aby podać numer konta bankowego, na który ma zostać dokonany zwrot. Najlepiej zrobić to od razu po spłacie ostatniej raty – o ile oczywiście spełnione są wszystkie warunki. Dzięki temu cała procedura zostanie przyspieszona, a zwrot prowizji z BNP Paribas nastąpi szybciej.  Osoby, które spłaciły kredyt przed terminem, ale nie mają rachunku w BNP Paribas, mogą także kontaktować się z infolinią pod numerem telefonu: tel: 0-22 134-00-06. 

A co w sytuacji, gdy kredytobiorca zawarł umowę o kredyt konsumencki od 18 grudnia 2011 do 11 września 2019 roku? Niestety, w takim przypadku klient nie może liczyć na automatyczny zwrot prowizji. Tutaj koniecznie będzie złożenie specjalnego wniosku, na podstawie którego wyliczona zostanie kwota prowizji, a następnie zostanie on wpłacona na rachunek – w banku BNP Paribas lub innym. 

Jak złożyć wniosek o zwrot prowizji w BNP Paribas? 

Aby wnioskować o zwrot, należy w pierwszej kolejności przygotować swój dokument tożsamości, numer umowy kredytowej oraz numer rachunku, na który ma zostać przelana odpowiednia część prowizji. Następnie trzeba skontaktować się z bankiem, dzwonić na infolinię pod numer telefonu: 0-22 134-00-06. 

Uwaga: w sytuacji, gdy kredyt udzielony został więcej niż jednemu kredytobiorcy, należy podczas rozmowy telefonicznej złożyć oświadczenie potwierdzające, że inni kredytobiorcy również wyrażają zgodę na zwrot prowizji na wskazany rachunek. 

Jak wyliczyć wysokość zwrotu prowizji w banku BNP Paribas? 

Wiele osób zastanawia się, na jaką wysokość zwrotu prowizji w BNP Paribas czy innym banku może liczyć. Najbardziej ogólna zasada jest taka, że zwrotu prowizji dokonuje się za niewykorzystany okres spłaty. Jeśli więc kredytobiorca podpisał umowę kredytową z harmonogramem spłat na cztery lata, a całość kwoty spłacił już po trzech lata, to prowizja zostanie wypłacona za okres 12 miesięcy, czyli jednego roku. Oznacza to, że osoba taka może liczyć nawet na 25 proc. prowizji, która została pobrana przez bank. 

Skontaktuj się żeby otrzymać bezpłatną analizę Twojej umowy kredytowej!

Z reguły im wyższa jest kwota kredytu, tym wyższa będzie prowizja. Jednocześnie im dłuższy będzie niewykorzystany okres – czyli im szybciej spłacony zostanie kredyt – tym na większy zwrot prowizji może liczyć klient. Nie ma wątpliwości co do tego, że warto dążyć do jak najwcześniejszej spłaty zobowiązania finansowego, ponieważ w wielu przypadkach kwota prowizji pobieranej przez bank sięga kilkunastu, a nawet 20 proc. kwoty kredytu. Jest to więc szansa na znaczne obniżenie całkowitego kosztu kredytu lub pożyczki. 

BNP Paribas wylicza zwrot proporcjonalnie do okresu trwania kredytu. Jest to tzw. metoda liniowa. Aby samodzielnie obliczyć, jaka będzie wysokość zwrotu prowizji, należy  obliczyć tzw. Współczynnik Zwrotu Prowizji (WZ). Jest to stosunek pomiędzy liczbą dni, które pozostały do spłaty, po dokonaniu wcześniejszej spłaty kredytu w całości, do łącznej ilości dni wynikających z harmonogramu spłaty. Następnie należy pomnożyć wyliczony WZ przez kwotę prowizji. Tę można sprawdzić w umowie kredytowej. 

HelpHero – profesjonalna pomoc w ubieganiu się o zwrot prowizji  

HelpHero to Ekspert Pośrednictwa Prawnego, który specjalizuje się we wspieraniu klientów podczas ubiegania się o zwrot prowizji. Niestety, cała procedura nie zawsze jest tak nieskomplikowana i prosta, jak przedstawiają to banki. Bardzo często nie chcą one wypłacać należnej klientowi prowizji, w związku z czym sprawa potrafi ciągnąć się miesiącami. Jeśli chcesz tego uniknąć i zależy Ci na tym, aby jak najszybciej uzyskać zwrot prowizji w BNP Paribas, koniecznie skorzystaj z naszej pomocy!

Wyślij wniosek na stronie helphero.pl, a nasi eksperci skontaktują się z Tobą i bezpłatnie przeanalizują Twój przypadek. Dzięki temu szybko dowiesz się, czym możesz liczyć na zwrot prowizji, jaka będzie wysokość zwrotu i kiedy możesz go otrzymać. Zadbamy o to, aby pieniądze ze zwrotu prowizji w BNP Paribas jak najszybciej pojawiły się na Twoim koncie! 

Jak otrzymać zwrot prowizji w Citi Bank?

Spłata kredytu przed ustalonym w harmonogramie spłat terminem to rozwiązanie, na które decyduje się coraz więcej osób. Jeśli Ty również masz taką możliwość i dysponujesz wystarczającymi środkami, możesz rozważyć taką możliwość. To świetny sposób na obniżenie całkowitego kredytu. A może już udało Ci się spłacić kredyt przed terminem, którego jakiś czas temu udzielił Ci Citi Bank? Sprawdź, jak uzyskać zwrot prowizji w Citi Banku! Możesz także skorzystać z profesjonalnej pomocy HelpHero! 

Wcześniejsza spłata kredytu – to naprawdę się opłaca! 

Kredyt gotówkowy to jedna z form finansowania, z której korzysta obecnie mnóstwo osób. To dobry sposób na sfinansowanie bieżących, nieco większych zakupów czy niespodziewanych wydatków. Niektóre z tych osób już na etapie podpisywania umowy kredytowej – a często nawet podczas poszukiwania najlepszej oferty kredytowej – planuje spłatę całości zobowiązania finansowego przed terminem. Dlaczego warto zdecydować się na takie rozwiązanie? 

  • to dobry sposób na szybkie uporanie się ze zobowiązaniem finansowym, jakim jest kredyt lub pożyczka, 
  • większe poczucie finansowego bezpieczeństwa, z uwagi na brak konieczności comiesięcznego spłacania rat, 
  • możliwość uzyskania zwrotu prowizji, a tym samym obniżenie całkowitego kosztu kredytu. 

Nic dziwnego, że wiele osób decyduje się na wcześniejszą spłatę kredytu. A w jaki sposób można uzyskać zwrot prowizji w Citi Banku lub innym banku? 

Skontaktuj się żeby otrzymać bezpłatną analizę Twojej umowy kredytowej!

Jakie warunki trzeba spełnić, aby ubiegać się o zwrot prowizji?

Aby otrzymać zwrot prowizji bankowej w Citi Banku, należy spełnić kilka warunków. Oto one: 

  • wartość kredytu nie może przekraczać 255 500 złotych,
  • w przypadku kredytów lub pożyczek w obcej walucie należy przeliczyć je na PLN, aby upewnić się, że wartość nie przekracza kwoty 255 500 złotych, 
  • kredyt musi być przydzielony na osobę prywatną – nie może być udzielony na działalność gospodarczą, rolniczą lub na spółkę, 
  • umowa kredytowa powinna zostać zawarta po 18 grudnia 2011 roku. 

Spełniasz wszystkie powyższe warunki, a do tego spłaciłeś w całości kredyt w Citi Banku, pomimo że do końca okresu spłaty pozostało wiele czasu? Jeśli tak, nic nie stoi na przeszkodzie, abyś ubiegał się o zwrot prowizji. 

Jak otrzymać zwrot prowizji w Citi Bank?

To, w jaki sposób powinieneś ubiegać się o zwrot prowizji w Citi Bank, zależy od kilku elementów. Istotny jest termin, w którym wziąłeś kredyt, a także data, kiedy spłaciłeś ostatnią ratę. 

Jeśli całkowitej spłaty kredytu dokonałeś po 11 września 2019 roku i zrobiłeś to przed terminem, ustalonym w harmonogramie spłat, otrzymasz zwrot prowizji w sposób automatyczny. Nie musisz składać żadnych dodatkowych wniosków. Bank, po wyliczeniu kwoty, jaka Ci się należy, przeleje ją na Twoje konto w ciągu 14 dni od momentu, kiedy spłacona zostanie ostatnia rata. Zwrot prowizji w Citi Bank zostanie przekazany na Twój rachunek płatniczy, prowadzony w Citi Handlowy lub na rachunek, z którego dokonałeś spłaty kredytu. 

Jeśli zaistnieje sytuacja, w którym nie będzie możliwości zidentyfikowania rachunku do przekazania zwrotu prowizji, zostaniesz o tym poinformowany przez wiadomość SMS na Twój numer telefonu, który wskazany został w banku. Otrzymasz także specjalną wiadomość w serwisie bankowości internetowej Citibank Online. Wystarczy, że przekażesz bankowi numer rachunku, na który ma zostać dokonany zwrot prowizji, a pieniądze niebawem wpłyną na wskazane przez Ciebie konto. 

Jak w takiej sytuacji skontaktować się z bankiem? Do wyboru masz trzy możliwości, dzięki którym przekażesz numer rachunku, na który ma zostać przelany zwrot prowizji bankowej: 

  • Zaloguj się do serwisu bankowości internetowej Citibank Online. Wybierz opcję Kontakt, a następnie kliknij Napisz wiadomość. Wybierz temat Dyspozycje, z listy wybierz opcję Produkty kredytowe –> Przeksięgowanie nadpłaty. Następnie napisz krótką wiadomość, w której podasz numer rachunku, na który ma zostać dokonany zwrot prowizji, 
  • Zadzwoń pod numer +48 692 2484, gdzie – po dokonaniu weryfikacji tożsamości – odbierzemy dyspozycje na temat numeru rachunku, 
  • Wydrukuj i wypełnij formularz, który znajdziesz na stronie internetowej, a następnie prześlij go na adres:

Citi Handlowy

Bank Handlowy w Warszawie S.A.

Zespół Obsługi Produktów Kredytowych

ul. Pstrowskiego 16

10-602 Olsztyn.

Niestety, odzyskanie zwrotu prowizji w bankach nie zawsze jest takie proste, dlatego warto skorzystać z profesjonalnej pomocy. Wielu klientów banku musiało toczyć długie walki o to, aby odzyskać należną im część prowizji. Jeśli Ty chcesz tego uniknąć, skorzystanie ze wsparcie profesjonalistów będzie najlepszym rozwiązaniem. 

Skontaktuj się żeby otrzymać bezpłatną analizę Twojej umowy kredytowej!

HelpHero – uzyskaj zwrot prowizji w Citi Bank bez długiego oczekiwania

HelpHero to Ekspert Pośrednictwa Prawnego, który pomaga w ubieganiu się o zwrot prowizji od banków. Nie wiesz, w jaki sposób możesz ubiegać się o zwrot prowizji w Citi Bank? A może procedura nie jest dla Ciebie wystarczająco przejrzysta albo dokonałeś spłaty kredytu przez 11 września 2019 roku? W każdej z tych sytuacji możesz skorzystać z pomocy HelpHero!

Jak to zrobić? Wyślij wniosek na stronie helphero.pl, a nasi eksperci skontaktują się z Tobą w wybrany przez Ciebie sposób. Następnie bezpłatnie przeanalizują oni Twoją sytuację i zapoznają się z umową kredytową, a także sprawdzą, na jaki zwrot prowizji w Citi Banku możesz liczyć. Co najważniejsze, przeprowadzimy Cię przez całą procedurę, tak aby pieniądze jak najszybciej pojawiły się na Twoim koncie – bez zbędnych formalności i długotrwałego oczekiwania! 

 

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Polityka prywatności. Zamknij
HelpHero sp z o.o. nie jest kancelarią prawną i nie świadczy usług prawnych w rozumieniu ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych, ustawy z dnia 26 maja 1982 r. prawo o adwokaturze.
Firma świadczy usługi pośrednictwa i doradztwa ogólnego dla Klientów indywidualnych we współpracy z kancelariami prawnymi, prawnikami, radcami prawnymi, adwokatami i innymi osobami świadczącymi usługi prawne.