Sankcja kredytu darmowego jako kredytowy temat numer jeden w latach 2025 – 2026? To możliwy scenariusz. Natomiast z bardzo dużym prawdopodobieństwem (bliskim nawet pewności) można założyć, że sankcja kredytu darmowego będzie jednym z najważniejszych tematów kredytowych w nadchodzących kwartałach. Będzie się o niej mówiło głównie w temacie sporów konsumentów z największymi bankami (dotyczącymi najczęściej kredytów gotówkowych). Możemy przypuszczać, że pożyczki z mBanku (mBank pożyczki) będą jednymi z “bohaterów” doniesień medialnych. Już teraz takie frazy jak np. mBank pożyczki sankcja kredytu darmowego są często wyszukiwane przez internautów. Właśnie dlatego przyglądamy się bliżej tematyce sankcji kredytu darmowego w kontekście oferty mBanku.
mBank to instytucja, której z całą pewnością nie trzeba przedstawiać. Nawet osobom, które raczej nieszczególnie interesują się rynkiem bankowym. Ta rozpoznawalność wynika z faktu, że mBank od lat należy do ścisłej czołówki krajowych banków komercyjnych. Wspomniana instytucja w 2024 r. chwaliła się obsługiwaniem około sześciu milionów klientów detalicznych. Nie wiemy dokładnie, ilu kredytów konsumenckich (kredytów gotówkowych, kredytów ratalnych i pożyczek gotówkowych) mBank udzielił w czasie całej swojej działalności w Polsce. Można jednak przypuszczać, że obecnie ma on duży udział w łącznej liczbie kredytów gotówkowych, która według BIK w maju 2025 r. wynosiła 7,7 miliona umów.
Jeżeli dodamy do tego udział mBanku w łącznej liczbie kredytów ratalnych (ok. 7 mln umów według majowych danych), to można stwierdzić, że wspomniana instytucja jest zagrożona całkiem sporą liczbą pozwów o sankcję kredytu darmowego. W kontekście sankcji kredytu darmowego warto przypomnieć, że kredytobiorca może złożyć oświadczenie o skorzystaniu z niej (z powodu uchybień banku), najpóźniej w ciągu roku od obustronnego wykonania i rozliczenia umowy. Oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego może być składane również przed spłaceniem całości zadłużenia, a nawet w przypadku zaległości w spłacie lub wypowiedzenia umowy (zobacz: T. Czech [w:] Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. IV, LEX/el. 2025, art. 45).
Opisywana wyżej zasada w naturalny sposób zwiększa liczbę osób, które mogą pozwać mBank w związku z sankcją kredytu darmowego. Warto wiedzieć, że rozwiązanie dość podobne do obecnej sankcji kredytu darmowego przewidywała poprzednia ustawa o kredycie konsumenckim (ustawa z dnia 20 lipca 2001 r. o kredycie konsumenckim – Dz. U. Nr 100, poz. 1081 z późn. zm.). Jednak patrząc realnie, sankcja kredytu darmowego może obejmować głównie kredyty konsumenckie z mBanku (np. mBank pożyczki) udzielone w ostatnich kilku latach. Chodzi zatem o umowy zawarte “pod rządami” obecnej ustawy o kredycie konsumenckim, która obowiązuje od 18 grudnia 2011 r.
Warto też wspomnieć, że po złożeniu oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, konsument ma sześć lat na dochodzenie swoich roszczeń o zwrot wcześniej uiszczonych kosztów kredytu (nadpłaty). Zwracana nadpłata to jedna z korzyści, ponieważ sankcja kredytu darmowego (dotycząca między innymi kredytów konsumenckich z mBanku) zapewnia też możliwość uniknięcia praktycznie wszystkich kosztów kredytowych na przyszłość – poza kosztami ustanowienia zabezpieczeń kredytowych. Jeżeli chodzi o sześcioletni termin przedawnienia w zakresie dochodzenia roszczeń, to warto pamiętać, że zgodnie z zasadami kodeksowymi (art. 118 kodeksu cywilnego), kończy się on 31 grudnia roku kalendarzowego.
Tak więc, jeśli konsument wykonał uprawnienie dotyczące sankcji kredytu darmowego w dniu 3 września 2024 roku, to roszczenia takiego klienta instytucji finansowej przedawnią się dopiero 31 grudnia 2030 roku. Co więcej, każda próba formalnego dochodzenia roszczeń będzie skutkowała przerwaniem biegu terminu przedawnienia i ponownym naliczaniem tego biegu od początku. W razie sporu sądowego, bieg terminu przedawnienia dodatkowo zostanie zatrzymany, a potem sześcioletni termin znów zacznie biec na nowo (już po zakończeniu postępowania sądowego). Takie zasady oczywiście nie dotyczą tylko kredytów i pożyczek z mBanku (np. mBank pożyczki), ale są uniwersalne i obejmują też kredyty konsumenckie z innych instytucji finansowych.
Już wcześniej wspomnieliśmy odpowiadając na tytułowe pytanie (mBank pożyczki – sankcja kredytu darmowego obniża ich koszt?), że trudno dokładnie ustalić, ilu umów kredytowych podpisanych przez mBank może potencjalnie dotyczyć sankcja kredytu darmowego. Wiadomo natomiast, ile pozwów przeciwko mBankowi zostało już złożonych, co daje pewien pogląd na skalę możliwego wzrostu liczby powództw. Analiza sprawozdań finansowych największych banków z końca 2024 r. wskazuje, że wówczas liczba skierowanych przeciwko nim pozwów o sankcję kredytu darmowego była następująca:
Powyższe informacje potwierdzają, że mBank znajduje się w czołówce krajowych banków, których dotyczy największa liczba powództw związanych z sankcją kredytu darmowego. Różnica względem kolejnego banku w zestawieniu (ING) jest bardzo duża. Ocenę sytuacji utrudnia fakt, że mBank wcześniej, czyli przed IV kw. 2024 r. nie informował o liczbie pozwów dotyczących sankcji kredytu darmowego. Można jednak przypuszczać, że wzrostowy trend dotyczący liczby powództw był widoczny tak samo, jak w przypadku innych konkurentów.
Najnowszy raport kwartalny mBanku wskazuje, że na koniec I kw. 2025 r. wspomnianego banku dotyczyło 777 postępowań sądowych o sankcję kredytu darmowego. W przypadku tych spraw, łączna wartość sporu wynosiła 19,9 mln zł, co oznacza średnią na poziomie około 26 000 zł (w przeliczeniu na jedną sprawę). Mówimy zatem o niebagatelnych kwotach z punktu widzenia konsumentów. Warto w tym kontekście pamiętać, że niektóre kredyty gotówkowe udzielane nie tylko przez mBank, ale również jego konkurentów posiadały wartość wynoszącą kilkadziesiąt tysięcy złotych, a nawet więcej. W takim przypadku, zwolnienie z kosztów dzięki sankcji kredytu darmowego jest “grą o dużej stawce”.
Zaprezentowane wcześniej informacje na temat liczby pozwów obejmujących kredyty gotówkowe z mBanku (np. mBank pożyczki gotówkowe) sugerują, że profesjonalni pełnomocnicy, którzy zwykle reprezentują klientów banków, dostrzegli w umowach przesłanki do zastosowania sankcji kredytu darmowego. Przypomnijmy, że zastosowanie SKD jest najczęściej uzasadnione w obliczu uchybień dotyczących konstrukcji umowy albo naliczania nadmiernych kosztów. Artykuł 45 ustawy o kredycie konsumenckim wymienia dokładny katalog przepisów, których naruszenie skutkuje możliwością stosowania sankcji kredytu darmowego.
Co ważne, można już wskazać pierwsze przykłady wyroków korzystnych dla klientów mBanku, które skutkowały orzeczeniem sankcji kredytu darmowego. Dobry przykład stanowi Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli w Warszawie z dnia 31 marca 2025 r. Ten wyrok skutkował zasądzeniem na korzyść klienta kwoty 13 671,49 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, a także sumy 4 367 zł tytułem kosztów procesu (ta druga kwota również została powiększona o odsetki). Podobnie jak w przypadku innych spraw o SKD, korzystne dla konsumenta orzeczenie oznaczało nie tylko zwrot pobranych wcześniej kosztów kredytowych. W wielu sytuacjach jeszcze ważniejsze jest zwolnienie z kosztów niejako na przyszłość (aż do końca okresu spłaty kredytu konsumenckiego). Nie ulega wątpliwości, że w kolejnych miesiącach zapadać będą następne wyroki w sprawach o sankcję kredytu darmowego, z których ucieszą się konsumenci będący klientami mBanku.